Rodzinny Ogród Działkowy "Pokój" we Wrocławiu

Pomoc i porady - Mini Gazeta SSI


Mini Gazeta Nr 2015/1(17)

Jak robić opryski w ogrodach działkowych by nie szkodzić ludziom, pszczołom, zwierzętom i mikrofaunie.

Opracowano na potrzeby MiniGazety SSI ROD "Pokój" i szkolenia Koła Pszczelarzy w ROD "Bielany" oraz Koła Pszczelarskiego Wrocław-Krzyki.

Fauna glebowa i chemia

Jeszcze w początkach lat siedemdziesiątych rolnik orząc ziemię, a działkowiec kopiąc ogródek miał na przeoranej, czy też przekopanej ziemi mnóstwo dżdżownic i innych organizmów spulchniających glebę. Ptactwo nie opuszczało orzącego rolnika. Dziś nie zobaczy się już takiego nagromadzenia tego co spulchniało ziemię. Znaczną część tej fauny wytruto. Są to skutki chemizacji rolnictwa i nie tylko. Opryskiwanie chemiczne środkami owadobójczymi i pestycydami naszych pól i działek przez dekady doprowadza do nieodwracalnej degradacji i zmian glebie. 

Nie jest ważne że rolnik, mieszkaniec miast i wsi jest daleko od naszego poletka, bo nasza jest jak nasz organizm - zatrucie się rozchodzi po całym organizmie. Po źle wykonanych opryskach niszczymy populację zapylaczy, zarówno dobrych i pożytecznych owadów, jak i tych niechcianych. Musimy zdać sobie sprawę, że po pewnym czasie na przyschnięte reszki preparatów spadnie deszcz a rozcieńczona trucizna przedostanie się do gleby. Jest to proces bardzo powolny, który niszczy nie tylko faunę ale i nas poprzez żywność. Zatrucia pestycydami i preparatami toksycznymi pszczół występują zwłaszcza podczas suszy gdy pszczoły szukając wody spijają skażone krople rosy na roślinach, przy zatrutych zbiornikach, ciekach wodnych i  kałużach. Oprócz pszczół najczęściej zatruwamy innych naszych sprzymierzeńców takich jak: skorki, złotooki, biedronki, pluskwiaki, chrząszcze, grzyby i inne organizymy, które pasożytują lub żerują na szkodnikach upraw polnych. Szkodniki są coraz odporniejsze na środki owadobójcze, z tego względu toksyczność produkowanych trucizn rośnie. Często nie znamy długofalowych skutków działania wielu preparatów, które początkowo określane jako bezpieczne, po dekadach okazują się być szkodliwe dla zdrowia naszego, jak też i całej fauny. Jeżeli  już musimy robić opryski, to opryskujmy zgodnie z ulotką, która jest przy danym specyfiku, nie opryskujmy za dnia i w czasie kwitnienia. Nie mamy dużych pól, róbmy opryski preparatami pochodzącymi ze źródeł  biologicznych i ekologicznych. Da to nam zbiory zdrowe bez chemii. 

PZD publikuje całą gamę bezpiecznych środków do oprysków i jak je zrobić. Każdy Zarząd ROD posiada fachowe książki i czasopisma bardzo dobrze opisujące środki ochrony roślin. Stosowanie się do zaleceń pomoże utrzymać dobrą strukturę ziemi na naszej działce, róbmy kompostowniki i wzbogacajmy naszą ziemię w różne minerały pochodzenia naturalnego. Ziemia się nam odwdzięczy plonami.

Obowiązujące przepisy prawne w Polsce

Jest to przede wszystkim  ustawa z 18 grudnia 2003 r. o ochronie roślin (DzU. z 2004 r. nr 11, poz 94, z póź. zm.). Zawiera ona wiele artykułów związanych z używaniem środków ochrony roślin z zachowaniem konieczności ochrony pszczół. Najważniejszy dla pszczelarza jest art. 68, który mówi: Zgodnie z ustawą z 29 czerwca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich, pszczoła to zwierzę hodowlane. W związku z tym artykuł ten wyraźnie stanowi, że stosując środki ochrony roślin w dzień na kwitnący łan rzepaku, wykonujący ten zabieg rolnik łamie prawo poprzez stworzenie zagrożenia dla życia zwierząt – pszczół. Art. 77 określa z kolei wymogi stosowania środków ochrony roślin. Należy o tym pamiętać!

ABC stosowania określonych preparatów wg ustawy:
a)    stosować środki zgodnie z ich rodzajem i przeznaczeniem; 
b)    zachowywać karencję, czyli czas jaki musi upłynąć od ostatniego zabiegu do zbioru roślin i produktów roślinnych przeznaczonych do konsumpcji;
c)    okres prewencji, czyli czas jaki musi upłynąć między wykonaniem zabiegu a wejściem na plantację ludzi lub zwierząt bez obawy narażenia ich zdrowia; okres prewencji dla pszczół oznacza, na ile godzin przed oblotem pszczół wolno stosować preparat. 

Za podstawę klasyfikacji środków ochrony roślin dla pszczół, przyjmuje się wskaźniki toksyczności kontaktowej, żołądkowej oraz gazowej. Największe zagrożenie dla pszczół w warunkach polowych stanowi toksyczność kontaktowa. Klasyfikacji pod względem toksyczności dla pszczół nie podlegają środki, których sposób stosowania i działania w roślinie wyklucza możliwość ich kontaktu z pszczołami np. zaprawy i preparaty glebowe.

Aby minimalizować ryzyko zatruć należy:
a)    unikać stosowania środków toksycznych dla pszczół w okresie kwitnienia;
b)    unikać opryskiwania plantacji, na których występują kwitnące już chwasty i kwiaty;
c)    dobierać preparaty mało toksyczne dla pszczół;
d)    przestrzegać okresów prewencji;
e)    przeciwdziałać znoszeniu cieczy opryskowej podczas zabiegu;
f)    wykonywać zabiegiu wieczorem po zakończonych lotach pszczół;
g)    zabezpieczać ule, jeżeli istnieje ryzyko zatrucia pszczół;
h)    nie opryskiwać pól kiedy prędkość wiatru przekracza 3 m/s.
i)    opryskiwać pola oddalone co najmniej 5 m od krawędzi jezdni, dróg i co najmniej 20 m oddalone od pasiek, ogrodów działkowych, budynków, ujęć wody.

Środki bezpieczne dla pszczół

Niedawno pojawiły się nowoczesne środki owadobójcze. Są to, m.in.:
1. Mospilan 20 SP bezpieczny dla pszczołowatych, ale także i dla naturalnych drapieżców niszczących groźne szkodniki naszych upraw. Mimo to należy przypomnieć, że zgodnie z zasadami dobrej rolniczej i ogrodniczej praktyki oprysku nie należy wykonywać kiedy pszczoły oblatują plantację.
2. Rdzę gruszy opryskujemy Score 250 EC, środek interwencyjny - 2 opryski na początku maja i powtórzyć go po 14 dniach choroba przenosi się razem z jałowcami i tujami).
3. Mączniaka rzekomego zwalczmy przez wycinanie opanowanych pędów, usuwanie liści porażonych, stosujemy: Dithane, Miedzian, Pencozeb. Zaś mączniaka amerykańskiego agrestu traktujemy preparatem Score 250 EC po kwitnieniu.   
4. Robaczywe czereśnie - przyczyną jest mchówka nasionnica trześniówka mała muszka (4 mm) zimująca w glebie na głębokości do 5 cm w postaci poczwarki. Wylot much następuje w końcu maja początku czerwca i trwa do połowy lipca, składają jaja pod powierzchnią owoców. Z jaj rozwijają się larwy. Zwalczanie chemiczne oprysami: Mospin lub Calipso 480 SC (karencja 14 dni), zabieg powtórzyć w trzeciej dekadzie czerwca preparatem o niższym okresie karencji (7 dni) Decis 2,5 EC. Robaczywe czereśnie zbieramy i palimy. Ponieważ palić na działkach nie wolno, można z tych zainfekowanych owoców zrobić gnojówkę do podlania wokół drzewa po uprzednim skopaniu o ile owoce nie są porażone chorobami grzybowymi.
5. Owocówka jabłkóweczka i śliwkóweczka – usuwamy mechanicznie gąsienice, wyłapując z wcześniej założonych opasek na pniu drzewa oraz chemicznie: śliwkóweczkę w połowie maja, jabłkóweczkę w połowie czerwca preparatem Calipso 480 SC lub Steward 30 WG. Starajmy się robić opryski wieczorem gdyż nie będziemy szkodzić sobie i sąsiadowi. Czasopismo Działkowiec i wiele książek wydanych przez PZD służą poradą we wszystkich nurtujących nas problemach, wystarczy pomęczyć trochę Prezesa aby zrobił do ogrodowej biblioteczki zakupy w OZ PZD.

Wrocław 20.09.2014 r.                                                      

Literatura: strona Pszczoly.pl, „Zalecenia Ministra Rolnictwa w sprawie warunków bezpiecznego dla pszczól stosowania środków chemicznych ochrony roślin”.

Zebrał i opracował do celów szkoleniowych SSI Krajowy Tadeusz Netczuk.