Rodzinny Ogród Działkowy "Pokój" we Wrocławiu

Pomoc i porady - Mini Gazeta SSI


Mini Gazeta Nr 2010(11)

Część 3

Niniejsze opracowanie przygotowano na podstawie Murarki ogrodowej w uprawach sadowniczych, Dariusza Tepera, materiałów internetowych [1] oraz na podstawie doświadczeń pszczelarza i instruktora krajowego Społecznej Służby Instruktorów PZD Tadeusza Netczuka, który informacje w niej zawarte wygłosił w formie referatu w Okręgowym Zarządzie PZD we Wrocławiu w dniu 24.05.2007 r. Zostały także zebrane w formie broszury: Murarka ogrodowa, na potrzeby szkoleń prowadzonych dla okręgowych i krajowych Instruktorów SSI w OZ PZD we Wrocławiu i podczas Szkoleń SSI w Opolu w latach 2009-2011. Broszura ta zawitała do wielu ogrodów działkowych na Dolnym Śląsku. Dzięki działkowcom populacja murarki ogrodowej wzrasta we Wrocławiu i okolicach. 

Zobacz Część 1 i Część 2

Kopulacja

Samice są natychmiast po wygryzieniu z kokonu napastowane przez samce. Jednak nie jest to proste, ponieważ samice mimo swej atrakcyjności seksualnej próbują uciekać przed samcami, a nawet je zrzucać z siebie. Dodatkowo jak już samiec posiądzie samicę, to przeszkadzają mu jego konkurenci, próbując go z niej zrzucić. Często można spotkać taki widok, że na kopulującym samcu siedzi drugi samiec. Samce mogą kopulować kilka razy, ale po trzech-czterech kopulacjach wyczerpuje się nasienie, które wytwarzane jest w stanie  przedimaginalnym. Jego chęć do kopulacji maleje zatem wraz z wiekiem i po wyczerpaniu zapasów plemników zanika.

Rozwój

Z założonych na kulach (wałkach) pyłowych jaj wylęgają się larwy. Zjadając zgromadzone zapasy robią miejsce na rosnące ciało. Gdy zapasy się wyczerpią, larwa oprzędza się robiąc kokon. W nim przeobraża się w poczwarkę, a następnie w imago. Zimę spędza jako dojrzały owad w kokonie. A na wiosnę cały cykl rozrodczy rozpoczyna się od nowa, ale już z nowym pokoleniem.

Rola murarki w uprawach sadowniczych

Stwierdzono, że murarka ogrodowa odwiedza od 140 do 150 gatunków roślin, należących do 37 rodzin systematycznych. Badania wykazały, że jest znakomitym zapylaczem, co spowodowało, że zaczęto wykorzystywać tę pszczołę gospodarczo. Poleca się ją działkowcom zarówno w uprawach otwartych jak i szklarniach. Może być również wykorzystywana do zapylania większych areałów rolniczych. I tak z 1 ha sadu jabłoniowego potrzeba około 550-600 samic, na 1 ha czarnej porzeczki 970 samic, a na 1 ha sadu wiśniowego około 3000-3100 samic. 3 tys. samic murarki ogrodowej może zastąpić w roli zapylacza dwa ule pszczół miodnych, które liczą po kilkadziesiąt tysięcy robotnic. Z uwagi na efektywność zapylania, możliwości praktycznego wykorzystania murarki ogrodowej do zapylania roślin rolniczych i ogrodniczych są więc ogromne. W ostatnich latach wielu sadowników oraz posiadaczy ogródków działkowych pozyskało gniazda i kokony tego gatunku.

Hodowla murarki - zbieramy trzcinę

Grudzień, styczeń i luty to najlepszy okres, aby zgromadzić zapasy trzciny. Duże mrozy sprzyjają temu, aby wybrać się nad jezioro, rzekę, moczary i naciąć sobie odpowiednią ilość materiału potrzebnego na rurki gniazdowe [4].

Tniemy trzcinę

Mocnymi nożycami, dużym ostrym nożem lub sekatorem tniemy łodygi na fragmenty po 10-15 cm, 20-25 cm. To będą rurki gniazdowe. Najlepiej, żeby miały Ø 5,5÷6,5 mm i Ø 7÷8 mm. Z mego doświadczenia wynika, że cięte rurki na obrzeżach są postrzępione, aby temu zaradzić, tniemy bardzo ostrym nożem prosto, ale trzeba ciąć bardzo powoli najpierw robiąc rysę, a potem delikatnie ciąć rurkę. Do pękniętych łatwiej dobierają się ptaki.

Rurki umieszczammy w butelkach

Plastykowym butelkom po napojach odcinamy dna i górne ich części, tak że powstaje plastykowa tuba. W jej wnętrzu upychamy ciasno rurki gniazdowe. Najbardziej ekologicznym materiałem  jest pudełko po mleku, wystarczy - odciąć dno i górę. Aby zabezpieczyć wyciąganie rurek przed ptakami, dopasowujemy do tuby  odpowiednią ilość rurek, tak aby można je było do niej włożyć, następnie oklejamy szarą taśmą przylepną, wsadzamy do tuby i jeszcze w wolne miejsca wkładamy rurki trzcinowe, tak aby w tubie były dobrze utwierdzone.

Butelki z rurkami umieszczammy w skrzyniach lub innych pojemnikach - wystawianie gniazd

Taką skrzynię każdy robi według własnego pomysłu. Warto włożyć w to trochę inwencji twórczej, aby domek przygotowany dla murarek był ozdobą na naszym podwórku, ogródku, czy też pasieczysku. Gniazda wystawiamy w terenie na wiosnę najlepiej w pierwszej połowie kwietnia, aby zdążyć przed pojawieniem się samic. Przy odrobinie szczęścia, oprócz murarki ogrodowej, z siedlisk przez nas przygotowanych mogą skorzystać inne gatunki pszczół prowadzące samotniczy tryb życia [5]. W ciągu kilku lat powinna powstać spora kolonia pszczółek.

Aby pozyskać pszczołę murarkę, uczę młodych pszczelarzy, by porobili cienkie pęki trzciny około 30 szt. i porozwieszali w różnych miejscach czy to w ogrodzie, czy poza ogrodem. Ale tak by pakiety słomek były w ukryciu. A w czerwcu zbieramy pęczki, jeżeli coś w słomkach się nam zadomowiło będziemy mieli wspaniały początek naszej pracy z pszczołą murarką. Można też nabyć pszczołę w kokonach w internecie, niektórzy pszczelarze mają nadwyżki kokonów pszczoły murarki. Warto więc pytać się znajomych pszczelarzy.

Zabezpieczenie pszczoły murarki przed zimą

Doświadczeni hodowcy pszczoły murarki późną jesienią wyłuskują kokony ze słomek trzcinowych i przechowują je w pudełkach plastykowych z dostępem powietrza, wyłożonych papierem lub cienką tekturą, tak by kokony nie stykały się z zimnym szkłem lub plastykiem. Kokony mogą się przeziębić, co może się negatywnie odbić na naszej pszczole. Kokony trzymamy w suchym miejscu, może być altana, pszczoły w takiej postaci wytrzymują do -20º C, jeżeli są większe mrozy, można dodatkowo owinąć nie za grubo starym ręcznikiem. Gdy przyjdzie wiosna, tj. zakwitną pierwsze kwiaty, kokony wystawiamy w sąsiedztwie świeżych pęków trzciny. Najlepiej wystawić kokony tydzień wcześniej, bo zegar biologiczny pszczoły murarki sam mówi jej kiedy ma się wykluć z kokonu. Tak przechowywane pszczele kokony nie są narażone na żadne choroby, po prostu samiczki przechodzą do czystych słomek trzcinowych, lub innych rurek które im przygotowaliśmy.

Rurki trzcinowe nie zmieniane co roku mogą być zainfekowane pasożytami, od 60% w drugim roku do 95% a nawet do 100% w trzecim sezonie. Aby utrzymać dobrą i zdrową populację, należy już w grudniu po pierwszych małych przymrozkach, wydobywać z rurek trzcinowych kokony murarki. W ten sposób niszczymy wszystkie pasożyty, zostawiając tylko kokony pszczoły. Tym pasożytem jest maleńka niepozorna muszka (Cacoxenus indogator) nieco większa od muszki owocówki. Jeżeli jest jej dużo to może zainfekować do 60% całą naszą hodowlę. Natomiast jeżeli zmieniamy rurki co rok, to zainfekowanych mamy tylko od 5% do 10%. Gdy przetrzymałem kilka wiązek rurek od 2 do 3 lat to okazało się że pszczoły nie idą do tych rurek, a jak już pójdą to prawie 100% jest rurek zainfekowanych muszkami, pająkami i innymi pasożytami których nie znam. Ponadto zostają larwy nie przepoczwarzone w kokony z braku pożywienia które zjadły larwy muszki. Jest to pokazane na zdjęciach, gdzie duże ilości larw muszki zainfekowało te rurki.

Dobra rada dla początkujących hodowców pszczoły murarki, nie dopuszczajmy do nadmiernego wypoczwarzania się pasożytów w rurkach trzcinowych, zmieniajmy je co rok, a wtedy będziemy mieli zdrową hodowlę.

Życzę udanego chowu,
Tadeusz Netczuk

Literatura

1 Dariusz Teper, Murarka ogrodowa w uprawach sadowniczych [w:] Hasło ogrodnicze, nr 5/2004, źródło: http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1675 (dostęp: 04.2007).
2. http://www.murarkaogrodowa.com/Wst%C4%99p.php (dostęp: 14.12.2012).
3. http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?p=684255 (dostęp: 04.10.2009).

[4] Pomimo dużych mrozów trzciniska mogą nie być zamarznięte, a o wypadek nie trudno. Lepiej być przywiązanym linką, a druga osoba powinna nas zabezpieczać.
[5] Na przykład pszczoła samotnica kukułka - nieodłączny wróg pszczoły murarki. Sama gniazda nie buduje tylko zakrada się do rurki niszczy jajko murarki, a na jego miejsce składa swoje jajko.

Zobacz Część 1 i Część 2.

Zobacz też na Portalu Pszczelarskim: Kopulacja i rozwój...Rola murarki w uprawach..., Zabezpieczenie przed zimą...Hodowla murarki....