Rodzinny Ogród Działkowy "Pokój" we Wrocławiu

Pomoc i porady - Mini Gazeta SSI


Mini Gazeta Nr 2009(10)

ROLA PSZCZÓŁ W OGRODZIE - pszczoła murarka

Część 2

Niniejsze opracowanie przygotowano na podstawie Murarki ogrodowej w uprawach sadowniczych, Dariusza Tepera, materiałów internetowych [1] oraz na podstawie doświadczeń pszczelarza i instruktora krajowego Społecznej Służby Instruktorów PZD Tadeusza Netczuka, który informacje w niej zawarte wygłosił w formie referatu w Okręgowym Zarządzie PZD we Wrocławiu w dniu 24.05.2007 r. Zostały także zebrane w formie broszury: Murarka ogrodowa, na potrzeby szkoleń prowadzonych dla okręgowych i krajowych Instruktorów SSI w OZ PZD we Wrocławiu i podczas Szkoleń SSI w Opolu w latach 2009-2011. Broszura ta zawitała do wielu ogrodów działkowych na Dolnym Śląsku. Dzięki działkowcom populacja murarki ogrodowej wzrasta we Wrocławiu i okolicach.

Zobacz Część 1 i Część 3.

Wstęp

Jest wielu gatunków pszczół samotnic występujących na terenie Polski:
- makatka (Anthidium, Anthiolelum)
- nożycówka (Chelestoma)
- wałczatka (Heriades)
- miesieka (Magchile)
- murarka (Osmia)
- smółka (Trachusa).

W niniejszym opracowaniu uwagę poświęcono murarce ogrodowej (Osmia rufa), która swoją polską nazwę zawdzięcza cechom biologicznym – zdolnościom murowania w gnieździe przegród zimowych – i środowisku, w którym najczęściej występuje. Szczególne predyspozycje zadecydowały o tym, że pszczoła ta przetrwała do dzisiejszych czasów, nie tracąc nic ze swego przywiązania do siedzib ludzkich.

Gatunek ten występował dawniej pospolicie gnieżdżąc się w słomianych strzechach chłopskich domów i w łodygach roślin o pustym rdzeniu. Według Dariusza Tepera murarka ogrodowa jest jedną z częściej spotykanych pszczół samotnic w Polsce. Tu z autorem nie do końca mogę się zgodzić, ponieważ od lat osiemdziesiątych, a nawet wcześniej naturalne siedliska murarki - strzechy - zniknęły z krajobrazu Polski. Jej liczebności nie sprzyjało także wypalanie rżysk, miedz i rowów, które są naturalnymi siedliskami owadów zapylających. Zwraca na to uwagę również sam autor przywołanego artykułu. Populacja pszczoły murarki spadła dość znacznie i ten trend trwa do dzisiaj. Być może spadek populacji ograniczą przepisy ochrony środowiska i rosnąca świadomość ekologiczna w społeczeństwie, popularyzowana także przez PZD i działkowców.

Kiedy w 1981 r. powstał Polski Związek Działkowców, to właśnie działkowcy na swych działkach zaczęli hodować pszczoły murarki. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych hodowla  murarki była mało popularna. W latach 2006-2011 w Okręgu Wrocławskim  PZD zaczęto organizować pierwsze szkolenia na temat roli pszczoły miodnej i murarki ogrodowej w życiu ogrodów działkowych, prowadził je m.in. autor niniejszego opracowania. Szkolenia te były prowadzone dla instruktorów okręgowych i krajowych SSI. Ci z kolei przekazywali tę wiedzę w swoich okręgach i ogrodach. Jednakże należy podkreślić, że już latach 1970. i 1980. na łamach Działkowca propagowano zakładanie hodowli pszczoły murarki. Sytuacja zagrożenia bytu ogrodów działkowych, rodzi obawy o liczebność populacji tej pszczoły w rojenie aglomeracji dużych miast. Zainteresowanie prowadzeniem pasiek tego gatunku będzie ograniczone praktycznie do instytutów naukowych, sadowników i pojedynczych pasjonatów.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa)

Osmia rufa L. jest pszczołą prowadzącą samotniczy tryb życia. Oznacza to, że każdy osobnik tego gatunku w odróżnieniu od pszczoły miodnej jest niezależny od pozostałych. Jest to gatunek wczesnowiosenny, jednopokoleniowy i protoandryczny, czyli najpierw z kokonów wychodzą samce, a kilka dni później (do dwóch tygodni) z gniazda wygryzają się samice. W warunkach klimatycznych Polski moment ten może nastąpić już na początku kwietnia. Samice zaczynają latać ok. 1-2 tyg. później od samców i zaraz po wyjściu z gniazd są zapładniane. W ciągu kolejnych dni poszukują one miejsc do zakładania własnych gniazd.

Gnieżdżą się najchętniej w pustych łodygach roślin, np. trzciny pospolitej lub w różnego rodzaju otworach wygryzionych przez inne owady, np. szkodniki drewna, jak podaje Dariusz Teper. Murarka rozpoczyna budowę gniazda od ulepienia w otworze pierwszej grubszej ścianki z wilgotnej gliny, a następnie gromadzi pyłek. Aby napełnić pyłkiem jedną komorę wykonuje od 30 do 40 lotów. Odwiedza w tym czasie kilka tysięcy kwiatów (około 1200). Przy 5 komórkach daje to ok. 200 lotów, czyli łącznie ok. 6 tysięcy kwiatów. Gdy zapas pokarmu jest dostateczny, samica składa na pyłku owalne, błyszczące jajo o średnicy 1,5 mm i zamyka komórkę przegrodą z gliny [2], za którą przygotowuje kolejną celę. Samica buduje od kilku do 15 nawet komórek w jednej rurce (średnio 7), w zależności od długości rurki. Po zamknięciu ostatniej komórki w gnieździe zabezpiecza wejście dodatkową grubszą ścianką. W dobrym sezonie jedna samica składa od 15 do 20 jaj.

Po upływie ok. 7 dni od zamknięcia komórki. Z jaja wylęga się larwa odżywia się zgromadzonym w komórce pyłkiem. Po upływie około miesiąca, gdy larwa zje cały pyłek, przędzie wielowarstwowy i twardy kokon. Wewnątrz przez następne tygodnie następują przemiany, prowadzące do wytworzenia w drugiej połowie lata dorosłej postaci owada (imago). W takiej formie owad pozostaje w zimowym odrętwieniu aż do wiosny kolejnego roku.

Szczegóły samica samiec
dł. ciała 10-12 mm 8-10 mm
masa ciała 79-89 mg 98-111 mg
głowa
 
czarna z silnie rozwiniętymi żuwaczkami czarna z białymi włoskami z przodu głowy
żądło
 
zaopatrzone w cienką szczecinkę pozbawione zadziorów brak, tak jak u samców wszystkich pszczół
inne
 
szczoteczka brzuszna koloru rdzawego służąca do zbierania i noszenia pyłku długie czułki (zagięte do tyłu sięgają za tułów)
 

Tab. 1. Morfologia murarki ogrodowej (Osmia rufa L.).

Samce

Samce po wygryzieniu się z kokonów, rozpoczynają oblatywanie terenu. Przez pierwsze kilka dni skupiają się głównie na pobieraniu pokarmu, a następnie zalatują do potencjalnych miejsc gniazdowania. Tam z uporem czekają na mające wkrótce wygryźć się samice. Podejrzewa się, że do tego miejsca samce zwabiane są przez feromony. Przy małej ilości samiczych kokonów w jednym miejscu samce nie zalatują, ponieważ jest zbyt małe natężenie feromonów. Stwierdzono, że do skupiska 300 kokonów ściąga około 30 samców. Jeżeli samce nie natrafią na takie miejsca gniazdowania, to wtedy oblatują swój teren w poszukiwaniu wygryzionych już samic. Loty zaczynają ok. godz. 8:00 i do godz. 10:00 zajmują się odżywianiem. Dopiero później wykazują pęd w poszukiwaniu samic. W warunkach laboratoryjnych samce żyją średnio 15 dni (maksymalnie 27). Podejrzewa się, że w warunkach naturalnych długość życia trutni jest dłuższa, ze względu na dostęp do naturalnego pokarmu oraz obecność mniejszych czynników stresogennych, które występują w warunkach laboratoryjnych.

Samice

Samice stanowią około połowę populacji gatunku. Dla samców atrakcyjne są tylko nieunasienione samice. Dlatego samice kopulują tylko raz, mówimy zatem, że są monoandryczne. Samce pozostawiają w drogach rodnych samicy czop kopulacyjny. Dodatkowo znakują ją swoimi feromonami. 2-3 dni po kopulacji przystępują do zasiedlania gniazd. Całą swą energię pożytkują na przygotowanie komórek lęgowych i złożenie jaj. Podczas wędrówek po prowiant dla przyszłego pokolenia przyczyniają się do zapylania wielu roślin. Jak już wspomniano, samice najchętniej korzystają z różnego rodzaju kanalików i rurek. Najpopularniejszym materiałem do hodowli murarki ogrodowej są fragmenty łodygi trzcinowej. Samica murarki zanim rozpocznie ją zasiedlać najpierw musi oczyścić kanał z miękkich części. Potem nosi różne materiały: piasek, glinę, żużel, ziemię i inne, a z połączenia tego i śliny robi „zaprawę murarską”, z której buduje pierwszą ścianę.

Z własnych obserwacji autora wynika, że kilka samic lata po glinę w to samo miejsce. Początkowo wydawało się, że to nowa kolonia, jednak okazało się, że przylatujące murarki wybierając glinę drążą korytarze. Na moim ogrodzie pszczoły biorą materiał do zalepiania otworów w rurkach przy pompach abisynkach gdzie działkowicze pompują wodę, woda rozlana tworzy doskonały budulec do zalepiania rurek.

Kolejny etap to noszenie zapasów dla rozwijającej się tu w przyszłości larwy. Samica lata zatem po pyłek, który przynosi na szczoteczce brzusznej. Po powrocie najpierw szuka swojej rurki, jak już ją znajdzie wchodzi do niej przodem i sprawdza. Potem wychodzi, obraca się i wciska się tyłem, aby tylnymi odnóżami sczesać pyłek do komory lęgowej. Pyłek w tym czasie zlepia nektarem oraz śliną, tworząc w ten sposób kule pyłkową [3]. Na jej powierzchni składa jajo i zamurowuje komorę lęgową. Jedna samica zagospodarowuje średnio 3-8 rurek trzcinowych, z czego w jednej znajduje się średnio 8 komór lęgowych, w zależności od długości rurek trzcinowych. Na zagospodarowanie jednej rurki gniazdowej samica potrzebuje przeciętnie 38÷40 godzin. Po zakończonym rozrodzie samice giną.

W prawie połowie rurek gniazdowych stwierdza się równomierny rozkład płci rozwijających się tam pszczół (po 50% samic i samców). W około 24% rurek znajdują się tylko samce lub tylko samice. W pozostałych 26% rurek trzcinowych stwierdza się nieregularny rozkład płci. Płeć potomstwa jest uzależniona od grubości rurek trzcinowych. W rurkach o średnicy 5-6 mm są przeważnie samce, a w rurkach o większej średnicy 6-7 mm jest układ mieszany płci (sporadycznie mały procent), przy średnicy 7-8 mm  są same samiczki. Na gniazda mogą być też rurki średnicy 9-10 mm ale samice nie za bardzo je zasiedlają, mogą być dla innych gatunków pszczół i owadów. Zdarzało się u mnie, że pszczoły zajmowały rurki o średnicy Ø 4÷4,5 mm, kiedy obok miały rurki o większej średnicy.

[1] Wykaz źródeł internetowych zamieszczono w spisie literatury.
[2] Nie musi być to glina jak podaje Teper. Może być to również błoto z kałuży, małego bajorka, czy też rowu lub jakiegoś cieku wodnego. Ważne jednak by był blisko gniazda murarki ogrodowej, tj. w odległości około 500 m.
[3] Inaczej wałek wypełniający rurkę trzcinową lub inną.

Zobacz Część 1 i Część 3.

Zobacz też na Portalu Pszczelarskim: Podstawowe informacje..., Mrofologia...

Ciąg dalszy w następnym numerze